Marcin
Kaśka, Kasieńka
ciągle zagadką jest dla nas.
Ile w niej złości, a ile czułości.
Wrażliwość wielka czy też histeria.
Wspaniale maluje… kiedy nie śpi.
Kasi nie ma już z nami.
Wszystkich wielbicieli talentu Kasi, którzy już nie będą mieli okazji podziwiania jej prac, bo opiekun prawny kazał je usunąć ze strony, informujemy że Kasia otrzymała wyróżnienie w konkursie plastycznym.